Odradzam,bo obsługa nieuprzejma,szef - mało kontaktowy,a jeden z pracowników wręcz arogancki. Gdy o coś pytałam udawał,że mnie nie słyszy i dwa razy rozmawiał przez telefon.
Odradzam,bo uważam ,że palenie papierosów i jedzenie obiadu w czasie pracy,w warsztacie ,to już gruba przesada.
Odradzam,bo panowie nie wyjaśniali niczego sami z siebie,trzeba było wszystko wyciągać.
Odradzam,bo po dwóch dniach od naprawy(wymiana centralki tak prostej instalacji gazowej jak lecho mini lambda) samochód zaczął się dławić ,zalewać benzyną,kopcić i dymić. Po wyjechaniu z warsztatu,nie mogłam ruszyć na jedynce.
Pojechaliśmy do warsztatu na Spadową i tam bardzo uprzejmy pracownik przejrzał samochód i przyczynę znalazł w mig. Wyjaśnił wszystko i okazało się,że niestety pracownicy na Św.Wincenetego albo nie mają pojęcia o własnym fachu,albo po prostu odwalają robotę byle jak.
Odradzam,bo obsługa nieuprzejma,szef - mało kontaktowy,a jeden z pracowników wręcz arogancki. Gdy o coś pytałam udawał,że mnie nie słyszy i dwa razy rozmawiał przez telefon.
Odradzam,bo uważam ,że palenie papierosów i jedzenie obiadu w czasie pracy,w warsztacie ,to już gruba przesada.
Odradzam,bo panowie nie wyjaśniali niczego sami z siebie,trzeba było wszystko wyciągać.
Odradzam,bo po dwóch dniach od naprawy(wymiana centralki tak prostej instalacji gazowej jak lecho mini lambda) samochód zaczął się dławić ,zalewać benzyną,kopcić i dymić. Po wyjechaniu z warsztatu,nie mogłam ruszyć na jedynce.
Pojechaliśmy do warsztatu na Spadową i tam bardzo uprzejmy pracownik przejrzał samochód i przyczynę znalazł w mig. Wyjaśnił wszystko i okazało się,że niestety pracownicy na Św.Wincenetego albo nie mają pojęcia o własnym fachu,albo po prostu odwalają robotę byle jak.
Zgadzam się z tą opinią (1) Nie zgadzam się z tą opinią (4)